
Jesteś we właściwym miejscu.
Dostajesz wszystko, z czym jesteś w stanie sobie poradzić.
Nic nie wydarza się przeciwko tobie, tylko dla ciebie.
Odpuszczenie nie oznacza obojętności ani ucieczki.
Nic nie trwa wiecznie.
Nie miej oczekiwań.
Masz Siebie.
Graj kartami, które masz.
Wszystko jest po coś….
Dużo czasu zajęło mi zrozumienie, że jestem we właściwym miejscu.
Że towarzyszące mi uczucie strachu, żalu, a nawet bezsilności choć rwie od środka, wychodzi ze mnie w postaci płaczu, oznacza, że dostaję szansę na zmianę, rozwój.
Pisząc to jestem na etapie, że wiem, że to dla mojego dobra, ale jeszcze nie wiem co będzie. Jakie podejmę decyzje. Na pewno najlepsze, jakie mogę podjąć w danym momencie.
Daję sobie czas, swój czas :), nie muszę się śpieszyć, choć ego czasem podsuwa „no zrób coś z tym”.
Robię, cały czas, nawet jak nic nie robię. Znów przekonałam się, że ratuje mnie Natura, bycie w Naturze, z Naturą.
Zaniedbałam to ostatnio. Tak miało być. Nie obwiniam się. Poznaję Siebie. Kolejny raz.
Miewam sny, mocne, wyraźne, symboliczne.
Kolejny raz Wszechświat pokazuje mi, że nie mogę osiadać na laurach, mam się rozwijać.
A tak to już jest kiedy wszystko układa się dobrze, to troszkę osiadam na laurach.
Więc potrzebuję impulsu.
I ten impuls się wydarzył. Choć nie spodziewałam się, że będzie dotyczył tej sfery mojego życia. Życie jest nieprzewidywalne. Na szczęście podchodzę do tego z akceptacją.
Jesteś we właściwym miejscu.
Dostajesz wszystko, z czym jesteś w stanie sobie poradzić.
Nic nie wydarza się przeciwko tobie, tylko dla ciebie.
Odpuszczenie nie oznacza obojętności ani ucieczki.
Nic nie trwa wiecznie.
Nie miej oczekiwań.
Masz Siebie.
Graj kartami, które masz.
Wszystko jest po coś….
Pasjonatka świadomego życia i dobrej książki. Menedżer domu, lubi pisać o tym, co przynosi życie i fotografuje uciekające chwile. Relaksuje się na rowerze i na łonie natury.
Brak komentarzy